audio przewodnik,
chusty do noszenia niemowląt,
leczenie ?ylaków pruszcz gda?ski,
studio mebli kuchennych gdynia,
świadectwo energetyczne,
Archiwum newsów - Podlaskie: sprawa sądowa ws. pseudokibiców
2007-11-28
Podlaskie: sprawa sądowa ws. pseudokibiców
Sąd Okręgowy w Białymstoku bada, czy można wydać wyrok na 25 lat więzienia
19-latka, oskarżonego o współudział w zabójstwie rówieśnika w porachunkach
pseudokibiców piłkarskich.
Dwaj inni oskarżeni odsiadują już kary 13 i 15 lat więzienia.
W pierwszym procesie skazano oskarżonego Adriana G. na 15 lat więzienia, ale
wyrok został uchylony przez Sąd Apelacyjny w Białymstoku z zastrzeżeniem, by
sąd pierwszej instancji rozważył, czy sankcja może być surowsza. W środę sąd
wysłuchaj biegłych z zakresu psychologii, którzy wraz z psychiatrą
przygotowali opinię o oskarżonym. Ma ona w procesie duże znaczenie, bo w
ocenie sądów obu instancji w pierwszym procesie, wpływ na zachowanie
sprawców miała wyznawana przez nich ideologia ruchu skinheadów.
Pod mat stycznia, do kiedy sąd sprawa sądowa odroczył, orzeczenie tych biegłych
zostanie uzupełniona o opinię psychiatry. Sąd zamierza też przesłuchać
wówczas ostatnich świadków.
Poszukiwanie jednego z nich, który nie stawił się na wezwanie, zlecił
policji. Jeżeli nie pojawią się nowe wnioski dowodowe, spodziewane jest
wtedy zakończenie procesu.
W grudniu 2005 roku 19-letni Adrian R. został napadnięty na ulicy przez
czterech napastników, członków subkultury skinheadów. Pobito go kijami,
został też parę razy pchnięty nożem (zarzut używania noża ma sądzony Adrian
G.). Zmarł w szpitalu.
Utwór tragiczny miała związek z porachunkami dwóch grup pseudokibiców piłkarskich
Jagiellonii Białystok: skinów i tzw. pretorian. Nalot na 19-latka, uważanego
za lidera tej drugiej grupy, proszek być zemstą za jego współpraca w innym zajściu.
W pierwszym procesie sąd okręgowy skazał sprawców na kary 11, 12,5 oraz 15
lat więzienia.
Sąd Apelacyjny w Białymstoku najwyższy rangą z tych wyroków uchylił, a dwa
pozostałe podwyższył, uznając że sankcja była za niska. Zgodził się z oceną
sądu pierwszej instancji, że sprawcom można przypisać zarzut zabójstwa z
tzw. zamiarem ewentualnym, a nie pobicia ze skutkiem śmiertelnym, czego
chcieli ich obrońcy.
Ostatni z napastników jest wciąż poszukiwany listem gończym. Prawdopodobnie
ukrywa się za granicą.
« powrot
Copyright 1996-2007 Klika Onet.pl SA