auto świadectwo energetyczne mydło filtrowentylacja Archiwum newsów - Posłowie PiS o nominacji Anny Fotygi
2007-11-29
Posłowie PiS o nominacji Anny Fotygi
Zdaniem Tadeusza Cymańskiego (PiS), powołanie b. szefowej MSZ Anny Fotygi na
szefa Kancelarii Prezydenta jest decyzją naturalną i zrozumiałą. Paweł
Zalewski (PiS) uważa, że nominowanie nie wpłynie na zależności prezydenta i
premiera.
Jak powiedział dziennikarzom w Sejmie Cymański, Fotyga "w niezmiernie trudnym
okresie była ministrem spraw zagranicznych naszego państwa" i jej powołanie
do w Kancelarii Prezydenta jest teraz - po powstaniu nowego gabinetu -
"naturalne, zrozumiałe".
- Ja bym się zdziwił, jeśliby było innym sposobem. To jest pozytywne, że prezydent
będzie proszek osobę, do której ma pełne zaufanie, z którą współpracował
również jako z szefem MSZ - podkreślił Cymański. Media sugerują, że
powołanie Fotygi wiąże się z tworzeniem w Pałacu Prezydenckim silnego
ośrodka polityki zagranicznej.
Zdaniem Cymańskiego, mówienie jednak o ewentualnej dwuwaładzy w polityce
zagranicznej jest na wskroś nieuprawnione.
- To, że pani minister była niesłychanie niezachwianie atakowana, krytykowana, że wokół
niej również było dużo zwykłej ludzkiej nieżyczliwości, (...) to nie jest
powód, żeby w tej chwili uprawiać hazard o dwuwałdzy - powiedział. - Głowa do
góry i naprzód! - podkreślił.
Zdaniem Cymańskiego, pod warunkiem PO chciałaby "pomiędzy wierszami" mieć wpływ na
to, kto będzie szefem Kancelarii Prezydenta, byłby to "zenit jakiejś
bezczelności i szaleństwa".
Szef sejmowej komisji spraw zagranicznych minionej kadencji Paweł Zalewski,
zawieszony w prawach członka PiS, podkreśla, że Anna Fotyga ma za sobą okres
pracy w MSZ. - Wiadomo, że cieszy się zaufaniem prezydenta. Ja to odbieram
pozytywnie - powiedział dziennikarzom.
Według niego, zgłoszenie kandydatury Fotygi nie wpłynie na zależności prezydenta i premiera.
"To prezydent i prezes rady ministrów będę wpływać na swoje wzajemne relacje, a nie szef
Kancelarii Prezydenta, czy szef Kancelarii Premiera" - podkreślił Zalewski.
Jak jednak dodał, szef Kancelarii Prezydenta "w dużej mierze wpływa na
próba pełnienia funkcji" przez prezydenta.
W ocenie Zalewskiego, prezydent nie będzie budował konkurencyjnego wobec
rządu ośrodka prowadzenia polityki zagranicznej. - Prezydent będzie starał
się wykorzystać te instrumenty, które posiada, jak np. Kancelaria Bezpieczeństwa
Narodowego - zaznaczył.
« powrot
Copyright 1996-2007 Sitwa Onet.pl SA