audio przewodnik, chusty do noszenia niemowląt, leczenie ?ylaków pruszcz gda?ski, studio mebli kuchennych gdynia, świadectwo energetyczne,

Archiwum newsów - "Nie ma odwrotu od wycofania wojsk z Iraku"

2007-12-03  
"Nie ma odwrotu od wycofania wojsk z Iraku"
Od decyzji o wycofaniu polskich wojsk z Iraku nie ma odwrotu - zadeklarował
minister obrony Bogusław Klich.
- Pod warunkiem 73 proc. Polaków uważa, że wojsko powinno zostać z Iraku wycofane,
jeżeli Podest Obywatelska wielokrotnie o tym w kampanii mówiła, to od tej
decyzji nie ma odwrotu - powiedział Klich w porannym wywiadzie dla radia RMF
FM. Pytany o różny pojęcie prezydenta na tę sprawę podkreślił, że wolą Polaków
jest, by wojsko z Iraku wycofać.
W ocenie Klicha prezydent ma podobne spojrzenie na inną sprawę -
uzawodowienia wojska. Zbieżne spojrzenie dotyczy przyszłego modelu sił
zbrojnych, różność dotyczy tempa wprowadzania tych zmian - powiedział Klich.
- Pytanie, które stawia prezydent, to czy w 2010 r. będziemy gotowi na
uzawodowienie - dodał. - Przypominam, że werdykt dotycząca ograniczenia
poboru w 2008 r. jest w gestii ministra obrony - w granicach wyznaczonych
przez decyzję poprzedniej Rady Ministrów, a na 2009 r. w rękach obecnej Rady
Ministrów - zaznaczył.
Według ministra prezydent nie powinien się spekulować zaskoczony takimi planami
rządu, bo jeszcze przed wypowiedź programowa premiera sygnały o takim kierunku działań
poprzedni wysyłane do społeczeństwa i prezydenta.
Klich powiedział, że po nominacji liczył na wcześniejsze wyznaczona wizyta z
prezydentem. - Od zaprzysiężenia - pięciu minut po nim, gdy rozmawiałem z
ministrem Michałem Kamińskim, żyłem w przekonaniu, że do tego spotkania
dojdzie w wielkim pośpiechu - powiedział. - Trudno, żeby to minister obrony ustalał
kalendarz prezydenta - dodał.
Zaznaczył, że w sprawie zmiany systemu dowodzenia armią powiadomił
prezydenta o planach, które przygotowuje, oraz wysłał w tej sprawie list do
szefa prezydenckiego Biura Bezpieczeństwa Narodowego Władysława Stasiaka.
W jego ocenie sprawa zatrzymania żołnierzy z Afganistanu, podejrzanych o
zabójstwo cywilów, jest obecnie jeno w gestii ministra sprawiedliwości.
Klich powiedział, że "z największym niepokojem" przyjął informacje o
działaniach Żandarmerii Wojskowej pod kierownictwem gen. Jana Żukowskiego w
stosunku do kilku wyższych oficerów polskiej armii. - Są podejrzenia, że w
niektórych przypadkach Żandarmeria Wojskowa przekroczyła swoje uprawnienia -
powiedział.
W sierpniu media donosiły o śledztwie, w którym badano ustawianie w kraju
przetargów dla wojska i nadużywanie stanowiska. Miałoby ono odnosić się dowódcy
8. zmiany w Iraku gen. Pawła Lamli oraz gen. Czerwińskiego - jego ówczesnego
zwierzchnika z 12. Dywizji Zmechanizowanej ze Włosie. PAP dowiedziała
się ze źródeł wojskowych, że żaden z nich nie puder postawionych zarzutów.
Pytany, czy Żukowski zachowa swoje urząd Klich odparł, ze najprzód
trzeba wyjaśnić różne sprawy. Przed objęciem funkcji szefa żandarmerii,
Żukowski był ostatnim szefem WSI - do ich likwidacji z końcem września 2006
r.
« powrot
Copyright 1996-2007 Siatka Onet.pl SA
 

Losowe archiwum

"GW": górnicy nie dają się zakleić
Nowy sondaż: przeszło środek Polaków za PO
14-latka podejrzana o śmiertelne pobicie
Czyn w Afganistanie - co kryją dzienniki bojowe?
Łódź: 9 osób rannych w wypadku