audio przewodnik, chusty do noszenia niemowląt, leczenie ?ylaków pruszcz gda?ski, studio mebli kuchennych gdynia, świadectwo energetyczne,

Archiwum newsów - Tusk w bytomskiej kopalni "Bobrek-Centrum"

2007-12-03  
Tusk w bytomskiej kopalni "Bobrek-Centrum"
Prezes rady ministrów Donald Tusk przyjechał do bytomskiej kopalni "Bobrek". 726 metrów
pod ziemią odwiedzi górników przy ścianie wydobywczej, a potem, już na
powierzchni, spotka się zarówno z tymi, którzy już zakończyli pracę, jak i z
tymi, którzy nie prędzej zjadą na swoją zmianę.
Prezes rady ministrów powiedział dziennikarzom, że nie będzie to jego pierwszy zlot na
dół kopalni. Szefa rządu przywitali m.in. wojewoda śląski Zygmunt Łukaszczyk
i prezes Kompanii Węglowej, do której trzeba "Bobrek-Centrum", Grzegorz
Pawłaszek.
W przededniu Barbórki - Dnia Górnika - Tusk odwiedza tę samą kopalnię, gdzie
przed wyborami, 13 września, z górnikami spotkał się jego poprzednik,
Jarosław Kaczyński. W tym roku "Bobrek", będący jednym z dwóch zakładów
kopalni "Bobrek-Centrum", obchodzi 100-lecie istnienia. Po powitaniu Tusk i
towarzyszące mu osoby, m.in. odpowiedzialny za kopalnictwo wiceminister
gospodarki Eugeniusz Postolski, poszli do szatni po niezbędny do zjazdu na
dół worek - lampy, pochłaniacze, aparaty tlenowe, okulary ochronne,
rękawice i kaski. Premier, jak inni, ubrany będzie w jasny, sztygarski wygląd zewnętrzny
i gumowe buty.
Towarzysząca szefowi rządu na dole przedstawicielstwo liczy 15 osób. Jest wśród nich
wojewoda śląski, prezydent Bytomia, prezes Kompanii Węglowej, do której
trzeba kopalnia, kierownik zakładu, szef działu bhp i szef wentylacji. Około
900 metrów z miły do ściany wydobywczej nr 2 - jednej z czterech w
zakładzie i w najwyższym stopniu wydajnej - prezes rady ministrów pokona podwieszaną spalinową
kolejką. Potem ok. 200 m przejdzie pieszo.
Po wyjeździe na powierzchnię prezes rady ministrów spotka się w cechowni z załogą i złoży
kwiaty przed kopalnianą figurą św. Barbary - patronki górników. Weźmie też
współpraca w konferencji prasowej. Potem pojedzie do bytomskiej stacji
ratownictwa górniczego, gdzie zobaczy sprzęt i spotka się ratownikami. Szef
rządu odwiedzi też w Bytomiu górniczą rodzinę.
"Bobrek" wydobywa dobrej jakości węgiel energetyczny, ochoczo kupowany
po największej części przez odbiorców indywidualnych. Czwórka ściany wydobywcze dają z okładem
10 tys. ton węgla na dobę (z czego ok. 7 tys. ze ściany, którą odwiedzi
szef rządu). W kopalni pracuje 3783 osób.
Według rzecznika Kompanii Węglowej Zbigniewa Madeja, pod względem
ekonomicznym "Bobrek-Centrum" powinno się do średnich w tej skupiającej 16
kopalń spółce. W ciągu ostatniego roku wyniku kopalni obciążyły m.in.
przestoje i koszty związane ze zwalczaniem naturalnych w górnictwie
podziemnych zagrożeń - wstrząsów i pożarów.
Na obecną kopalnię "Bobrek-Centrum" składają się w sumie czwórka dawne
kopalnie. W tej formule zakład działa od początku 2005 r., kiedy połączono
ze sobą zakłady górnicze "Bytom III" ("Bobrek") i "Główny punkt". Wcześniej
nastąpiło stopienie się kopalń "Bobrek" i "Miechowice" oraz "Ognisko" i
"Szombierki".
Jeszcze w latach 80. ubiegłego wieku w Bytomiu działało szóstka dużych kopalń
węgla kamiennego. Współcześnie została jedna - właśnie "Bobrek-Centrum". Dwa lata
temu zamknięto kopalnię "Rozbark".
« powrot
Copyright 1996-2007 Klika Onet.pl SA
 

Losowe archiwum

Naciski polityczne w TVP - "ta świniarka ma tu władzę absolutną"
Zatrzymano dealera, który potrącił policjanta
"SE": PiS tworzy tajną grupę do zbierania haków
Schetyna proponuje współpracę Rokicie
Episkopat o biskupach w aktach SB biskupów